Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Decoupage-warsztat

czwartek, 10 września 2009 16:27
Salon Kobiet zaprasza na warsztat decoupag'eu klasycznego, na których zostanie wykonana praca w tej technice krok po kroku.

Co będzie:
* omówienie podstawowych zasady techniki,
* zapoznanie się z materiałami i narzędziami potrzebnymi do wykonania pracy,
* poznanie zestawu startowego, co i gdzie kupić,
* przygotowanie powierzchni do malowania,
* malowanie tła, różne sposoby ,
* schabby schic , najprostsza metoda postarzania ,
* wycinanie i komponowanie elementów papierowych,
* przyklejanie,
* wykończenie pracy, podstawy cieniowania,
* zabezpieczenia .

Prace osoby prowadzącej do obejrzenia na: www.decoupage-maryski.blogspot.com


Termin:
3 października (sobota), godz.14.00
Warsztat będzie trwał około 3-4 godziny.
Inwestycja: 130 zł, dla Członkiń Salonu Kobiet- 100 zł
W cenie materiały oraz drobny poczęstunek.
Miejsce: podamy już zainteresowanym osobom

Ze względu na komfort uczestniczek oraz jakość pracy mamy tylko 4 miejsca.
Rezerwacji dokonuje się tylko poprzez wpłatę na konto.

Szczegóły:info@salonkobiet.pl

Zapraszamy serdecznie!

www.salonkobiet.pl

Więcej o tej sztuce:


Decoupage to sztuka dekorowania przedmiotów. Samo słowo „decoupage” pochodzi z języka francuskiego i oznacza wycinanie. Technika ta polega na przyklejaniu wyciętych z papieru motywów na uprzednio przygotowaną powierzchnię. Początków decoupage’u należy szukać w Chinach w końcu XII wieku. W tamtych czasach istniał zwyczaj ozdabiania przedmiotów codziennego użytku jak skrzynki, pojemniki, lampiony itp. Używano do tego paseczków papieru, które pieczołowicie naklejane na przedmioty tworzyły atrakcyjne ozdoby. Podobno średniowieczni mnisi także używali tej technik, aby dodać elegancji swoim manuskryptom. W XVI wieku ze wschodu dotarły do Europy ręcznie zdobione i lakowane przedmioty, które ze względu na swoje piękno, stały się niezwykle modne i poszukiwane. Popyt na nie był tak duży, że dał początek lokalnej produkcji tego rodzaju przedmiotów, które były zdobione przy pomocy kolorowych papierów, wyciętych, pokolorowanych i naklejonych na odpowiednio przygotowane podłoże. Efekty były zdumiewające. Choć nigdy nie osiągnęły takiej wartości jak laki chińskie czy japońskie, to jednak stanowiły udaną imitację tych ostatnich. W XVIII wieku klasa średnia nie mogąc sobie pozwolić na zakup kosztownych przedmiotów z Dalekiego Wschodu, czy też ozdób stworzonych przez mistrzów, zaczęła korzystać z reprodukcji rysunków wielkich artystów. Technika ta najbardziej rozwinęła się w Anglii. Właśnie tam modne były tzw „print rooms”, czyli przedpokoje całkowicie ozdobione techniką decoupage poczynając od ścian, na meblach i elementach wyposażenia kończąc. Dawniej wycinanki do dekoracji decoupage pochodziły z książek i czasopism, dlatego trudno było idealnie dopasować do dekorowanego przedmiotu. Obecnie mamy duży wybór papierów, na których zawsze znajdziemy odpowiednie motywy. Okazało się, że ta prosta technika ma wielorakie zastosowanie i cieszy się niezwykłym powodzeniem na całym świecie. Przyjemność posiadania własnoręcznie wykonanych przedmiotów, dających uczucie satysfakcji i niepowtarzalności zachęca do tworzenia, do sięgnięcia po pędzle, nożyczki, papiery. Wystarczy podstawowa znajomość techniki, poczucie estetyki i cierpliwość, a możemy cieszyć oczy czymś, co powstało tylko dzięki naszym dłoniom.

komentarze (0) | dodaj komentarz

7 kroków do szczęścia

sobota, 05 września 2009 16:45
Może komuś pomoże ten artykuł...Może ktoś znajdzie inspirację...

************
7 kroków do szczęścia

Hannah Booth

Odwaga? Optymizm? Medytacja? Eksperci radzą, jak odnaleźć szczęście.

Myśl pozytywnie

"Pozytywne nastawienie do świata czyni cię bardziej atrakcyjnym i elastycznym, sprawia, że masz niższe ciśnienie krwi, rzadziej cię coś boli albo się przeziębiasz, lepiej śpisz. Zwiększa liczbę dobrych emocji każdego dnia, nawet tych przelotnych. Jedna taka emocja może prowadzić ku drugiej itd., aż wkroczymy na spiralę pozytywnego nastawienia. Poświęć chwilę, by w danej sytuacji doszukać się czegoś dobrego. Nadmiernie nie uogólniaj (nigdy nie utrzymam związku), nie skacz do wniosków (nigdy nie skończę tej roboty) ani nie roztrząsaj wszystkiego w nieskończoność. Dobra jest każda zdrowa rozrywka – bieganie, pływanie – która poprawia ci nastrój".

Barbara Fredrickson jest profesorem psychologii na University of North Carolina.

Bądź odważny

"Badania świadczą o tym, iż ludzie żałują, że czegoś nie zrobili o wiele bardziej niż rzeczy, które zrobili. Dlaczego? Nadmiar odwagi możemy o wiele łatwiej racjonalizować niż nadmiar tchórzostwa, ponieważ możemy się pocieszać myśląc o tym, czego nauczyło nas doświadczenie. (...) Napady nieszczęść na wielką skalę, jak utrata pracy albo rozpad małżeństwa, pobudzają psychologiczne mechanizmy obronne (i dlatego działają na rzecz naszego szczęścia) o wiele bardziej niż drobne niedogodności. Co paradoksalne, w efekcie czasami łatwiej jest pozytywnie spojrzeć na doświadczenie bardzo złe, niż na „trochę” złe. (...) Świadomość tego, że ludzie przeceniają znaczenie niemal każdego wydarzenia swojego życia sprawia, że jestem nieco bardziej odważny i zrelaksowany. Wiem bowiem, że to, o co się martwię, będzie prawdopodobnie mniej straszne, niż się spodziewam".

Daniel Gilbert jest profesorem psychologii na Harvard University.

Medytuj

"Medytacja pomaga lepiej kierować własną reakcją na stres i szybciej dochodzić do siebie po wstrząsających wydarzeniach. To klucz do szczęścia. W pewnym badaniu zwerbowano ludzi mających bardzo stresującą pracę i w osiem tygodni nauczono ich medytacji: później czuli się szczęśliwsi, a nawet przypomnieli sobie, dlaczego dawniej lubili swoją pracę. Wcześniej byli zbyt zestresowani, aby to dostrzegać. Nawet początkujący mogą skorzystać z medytacji, ale prawdziwe korzyści przynosi dopiero długa praktyka. Spędziłem ostatnio wieczór z Yongey Mingyur Rinpoche - tybetańskim lamą zwanym 'najszczęśliwszym człowiekiem na świecie’. Skąd się to u niego wzięło? Praktyka. Obserwując go zauważyłem, że szybko otrząsa się ze smutków i przygnębień, a jest to jeden ze sposobów, w jaki nauka mierzy ‘temperament szczęścia’.” (...)

Daniel Goleman jest psychologiem i autorem z Massachusetts

Bądź dla siebie miły

"Sposób, w jaki odnosimy się do siebie samych – łagodny bądź krytyczny – ma wielki wpływ na nasze samopoczucie, zadowolenie i zdolność do radzenia sobie z niepowodzeniami. Jeśli masz wrażenie, że zaczynasz być coraz bardziej samokrytyczny - przestań, weź kilka oddechów, zwolnij i spróbuj myśleć o idealnych cechach, jakie mógłbyś posiadać, np. o grzeczności, cieple, delikatności. Nie liczy się, czy je faktycznie posiadasz – podobnie jak aktor grający swoją rolę poczuj, że je nabywasz. W pamiętniku zapisz, co działo się wówczas z twoją samokrytyką. Później odwróć swą uwagę ku temu, co zamierzasz zrobić".

Paul Gilbert jest profesorem psychologii klinicznej na University of Derby.

Wykorzystaj swój pesymizm

"Pesymiści ‘obronni’ spodziewają się najgorszego, i wiele energii poświęcają na ćwiczenie w głowie sytuacji, które mogłyby nie pójść. Ale postępując tak mogą zwiększać swoje szanse na osiągnięcie celów. Jest to umiejętność przydatna każdemu - warta, by ją posiąść. Wyobraź sobie, co mogłoby pójść źle w jakiejś sytuacji. Jeśli przeraża cię konieczność publicznego wystąpienia, spróbuj sprecyzować: boisz się, że rozsypią ci się nuty, albo tego, że będziesz śmiesznie drobić, wchodząc na scenę? Później wyobraź sobie, co się potem dzieje: upuszczasz nuty, ktoś się śmieje? Czyniąc tak, przesuwasz uwagę z własnych uczuć na fakty, możesz więc skutecznie zaplanować, co zrobić, aby uniknąć albo zminimalizować ujemne skutki jeśli takowe się pojawią".

Julie Norem jest profesorem psychologii w Wellesley College w Massachusetts.

Znajdź powołanie

"Mniej pracuj, mniej zarabiaj, mniej gromadź, natomiast 'konsumuj' więcej wolnego czasu z rodziną, wakacji i innych miłych czynności. Goń za celami, ale pamiętaj - liczy się podróż, a nie wynik końcowy. Jeśli praca nie jest twoim powołaniem, to czy możesz ją tak przeformułować, aby spojrzeć na nią jak na coś więcej niż tylko jak na czek z wypłatą? Jeśli nie, spróbuj znaleźć szlachetny cel poza pracą – religię, nauczanie, angażowanie się w kampanię polityczną. Znajdź czynności w pełni absorbujące twoją uwagę, w których jesteś dobry: śpiew w chórze, malowanie, szybka jazda po krętej drodze w bezludnej okolicy. Szczęście nie jest płytkim stanem odczuwania werwy przez cały czas, ani też czymś, co można bezpośrednio osiągnąć. Potrzebujemy miłości, pracy i związku z czymś dużo większym (...)".

Jonathan Haidt jest profesorem psychologii na University of Virginia.

Działaj jak człowiek szczęśliwy

"(...) Natężenie szczęścia zależy od naszej siły do tego, by się zmieniać przez określony sposób działania i myślenia. Rozpoznałem 12 czynności zwiększających poziom szczęścia – rzeczy, jakie ludzie szczęśliwi wykonują zupełnie naturalnie. Może brzmi to staromodnie, ale zostało naukowo dowiedzione. Nie musisz robić wszystkiego – zastanów się, co najbardziej ci pasuje. Po pierwsze: wyrażaj wdzięczność. Po drugie: ćwicz optymizm - wizualizuj przyszłość, w której wszystko okazało się takie, jak chciałeś, po czym to zapisz. Po trzecie: unikaj obsesji na punkcie rzeczy i nie zwracaj zbyt wielkiej uwagi na to, co robią inni. Po czwarte, ćwicz uprzejmość – bardziej niż do tej pory. Po piąte: znajdź czas dla przyjaciół; wspieraj ich i bądź lojalny. Po szóste: rozwijaj strategie radzenia sobie: zapisuj swoje uczucia, gdy ci źle, i próbuj zobaczyć, że traumatyczne wydarzenia często dodają nam sił. Po siódme: ucz się wybaczać. Po ósme: ‘zanurz się’ w różnych czynnościach i bądź otwarty na kolejne. Po dziewiąte: smakuj radość życia – zamiast bezmyślnie pochłaniać ciasto, nie spiesz się z jego jedzeniem. Po dziesiąte: pracuj tak, by uzyskać sensowne wyniki. Po jedenaste: praktykuj religię i duchowość. I w końcu: ćwicz. Wyniki ujrzysz nie od razu. Jak na wszystko, co ważne, musisz sobie na nie zapracować".


Źródło: The Guardian

komentarze (0) | dodaj komentarz

Powrót

wtorek, 25 sierpnia 2009 10:07
Witam po dłuuuuugiej przerwie. Szczerze mówiąc całkiem zapomniałam o tym blogu, nie wiem jak to mogło się stać...

W każdym razie strona www dawno już działa.
Zapraszam serdeczniewww.salonkobiet.pl


Dużo wydarzyło się przez ten czas. Na spotkania przychodzi coraz więcej kobiet (ostatnio było nas chyba z 27!), coraz więcej mamy Członkiń, osób współpracującyh itd.

Niedługo minie rok, kiedy założyłam Salon Kobiet. Z tej okazji będzie mnóstwo niespodzianek. Zachęcam do zapisania się na nasz Newsletter:
http://salonkobiet.pl/subskrypcja.html

Zapraszam też na nasze kolejne spotkanie, już 7 września:
http://salonkobiet.pl/Spotkania_Salonu_Kobiet_g,10.html

Mam nadzieję do zobaczenia!
Pozdrtawiam ciepło:)
Ewelina

komentarze (0) | dodaj komentarz

ZARZąDZANIE SOBą W CZASIE

niedziela, 01 lutego 2009 7:56

Spraw, by Twój zegarek przestał w końcu Cię torturować czyli wszystko o zarządzaniu czasem


Wszyscy chyba cierpimy na brak czasu. Pracujemy coraz więcej, śpimy coraz mniej, a mimo to wciąż nie nadążamy z wykonywaniem swoich obowiązków, nie mówiąc już o korzystaniu z czasu wolnego.


Microsoft, we współpracy z dr Larry'm Bakerem, amerykańskim badaczem wydajności pracy i specjalistą ds. zarządzania czasem, przeprowadził test produktywności (Microsoft Office Personal Productivity Challenge - PCC) wśród ponad 38 tys. merytorycznych pracowników z różnych firm, w 200 krajach świata. Badanie wykazało, że z 45 godzin, które tygodniowo poświęcamy pracy, aż 17 spędzamy bezproduktywnie.


Na szczęście można to zmienić!

Na tym szkoleniu dowiesz się:

- jak w przeciągu 30 minut zrobić więcej niż w przeciągu dwóch dni
- jak realizować więcej zadań w krótszym czasie
- jakie są skuteczne narzędzia planowania czasu
- jak ustalać priorytety
- jaka jest różnica pomiędzy jakością czasu w pracy a w domu
- jak dużo możesz zrobić w ciągu 5 minut
- jak stworzyć swój własny kalendarz i jak go wypełniać
- jak odkryć to, co jest najważniejsze w życiu i jak znaleźć na to czas
- jak przestać biegać w miejscu a zacząć spokojnie iść ku swojemu celowi


Termin: 7 lutego, godz.10.00-17.00
Miejsce: WROCŁAW. Wrocławski Park Technologiczny, ul.Muchoborska 11
Inwestycja: 260 zł przy wcześniejszej wpłacie, 280 zł na miejscu
DLA CZłONKIń SALONU KOBIET- 50% ZNIżKI!!!

 

Zapewniamy bogate materiały dydaktyczne, przekąski kawowe, lunch oraz certyfikat ukończenia szkolenia.

Szczegóły i zapisy: info@artofbusiness.pl

komentarze (0) | dodaj komentarz

Lutowe spotkanie Salonu Kobiet w Czekoladziarni:) 2 luty 18.30

niedziela, 01 lutego 2009 7:53
Zapraszamy wszystkie Panie na kolejne spotkanie Salonu Kobiet, tym razem w magicznie czekoladowym miejscu- Czekoladziarni.

Porozmawiamy troszkę o swoich przykurzonych (?) postanowieniach noworocznych, podzielimy się swoimi metodami na spełnianie celów, a być może któraś z nas pomoże w realizacji marzeń...?

Miejsce:Czekoladziarnia, ul.Włodkowica 19 ( www.czekoladziarnia.wroclaw.pl)
Inwestycja: tyle, ile jesteś w stanie wypić czekolady:)

Każda Pani mile widziana, ale proszę potwierdzać swoje przybycie. Ułatwi mi to organizację spotkania.
info@salonkobiet.pl
Dziękuję i do zobaczenia!

komentarze (0) | dodaj komentarz

 1234  »

sobota, 21 listopada 2009

Licznik odwiedzin: 534

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

O moim bloogu

Dla każdej kobiety chcącej się rozwijać!

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione blogi

Ulubione strony

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: